niedziela, 12 stycznia 2014

Spodenki dla maluszka

Wybaczcie nieobecność. Na usprawiedliwienie powiem, że od początku grudnia chorujemy praktycznie na okrągło. Jak nie wszyscy razem, to przynajmniej po jednym, dwoje z nas. Masakra po prostu! To chyba przez to, że mrozów nie ma i jakieś ustrojstwo w powietrzu krąży. Ale wracając do tematu dzisiejszego posta - uszyłam synkowi spodenki. Zwykłe, proste, bez udziwnień - bo takie miały być. Uszyłam trochę za duże, bo wiadomo - takie maluszki szybko rosną. Spodenki są z dzianiny dresowej - cieplutkiej i mięciutkiej :) Oto one:









Cudnego mam synka prawda? :) Pozostała dwójka nie mniej cudna! 
Trochę prywaty - gdyby ktoś był zainteresowany spodenkami, pluszakiem itd. to zapraszam do kontaktu mailowego lub przez wiadomość prywatną na fb  :) miłego dnia.
Ps. mój pierworodny dzisiaj działa pierwszy raz jako wolontariusz WOŚP! Ależ jestem dumna! Musiałam się pochwalić ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz