środa, 9 kwietnia 2014

Minky

Bardzo długo się broniłam przed minky. Wydawało mi się przereklamowane, a zachwyt nim lekko przesadzony. Jednak w końcu uległam i ja :) przy okazji wyjazdu na naświetlania oczka Bartusia postanowiliśmy zahaczyć o Gdańsk, gdyż jest tam cudowny sklep z tkaninami (craftoholic SHOP). Jechałam tam z zamiarem kupienia bawełny na podusię dla Kacperka do wózeczka. Już przed wejściem do sklepu opętał mnie jakiś szał. Stałam jak zaczarowana. Po wejściu nie było lepiej. Czad po prostu. Wszędzie na półkach cudownie miękkie minky! I te kolory! Dotykałam wszystkiego po kolei. Bawełna też jedna piękniejsza od drugiej! Do tego strasznie sympatyczna obsługa. Czego chcieć więcej? Męża mojego craftoholic też trochę zaczarował ;) a Kacperek zaczarował panie z craftoholic :D efekt jest taki, że się nieźle zaopatrzyłam a ze sklepu wyszłam zakochana... w minky i w craftoholic SHOP. Na pewno jeszcze tam wrócę! A tymczasem - będzie się szyło!

3 komentarze:

  1. Pierwszy raz dodawałam post z mobilnego bloggera w wersji na androida i zdjęcie się rozjechało trochę...jestem ciekawa czy z komputera też jest to widoczne?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te minky czekam na swoją podusie

    OdpowiedzUsuń