niedziela, 3 stycznia 2016

Świąteczna bluza

Specjalnie na Święta Bożego Narodzenia postanowiłam uszyć Kacperkowi coś wyjątkowego a zarazem wygodnego (niewygodną rzecz zdjąłby po max 10 minutach). Jak zobaczyłam w sklepie  (oczywiście Textilmar) dresówkę z motywem Myszki Miki w czapce Mikołaja wiedziałam, że to jest to czego szukam. Mąż jak zobaczył to stwierdził, że Kacper nie założy nic w Miki bo nie lubi :( mój zapał trochę został ostudzony - przyznaję, ale z drugiej strony - jestem z Kacperkiem prawie cały czas i zauważyłam, że nie darzy On Miki jakąś specjalną antypatią, więc może nie będzie tak źle. I rzeczywiście - Jak skończyłam szyć i zmierzyłam mu bluzę to nie chciał jej zdjąć, nawet spać w niej chciał tak mu się spodobała. Efekt jest taki, że bluzy w Miki są już dwie a w kolejce do uszycia czeka jeszcze trzecia :)




4 komentarze:

  1. Mądry Kacperek. Co się będzie chwalił, że Miki mu się podoba, tato nie zna się na rzeczy, a kolejne do uszycia, to tylko dowód na to, że jest to postać ponadczasowa i ponadwiekowa dzieciom.)
    Pozdrawiam i pomyślności życzę w tym Roku.)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne ma to wykończenie pod szyją. i zupełnie się nie dziwię, że nie chciał jej ściągać, sama bym pewnie w niej poszła spać, tak przytulnie i milutko wygląda. :)
    pozdrawiam serdecznie w nowym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo jakoś tak ostatnio mamy, że Kacperek nie chce nosić ciuchów kupionych w sklepie, za to te uszyte przeze mnie nosiłby i w dzień i w nocy :)

      Usuń