niedziela, 14 lutego 2016

Longsleeve i sztruksy

Całkiem niedawno odkryłam meega sklep z genialnymi jerseyami, ale nie tylko - są tam też dresówki, bawełny, ściągacze i sztruks.  Materiały są tak cudne, że rozchodzą się jak świeże bułeczki i to dosłownie.  Ilości są dość ograniczone,  wzory limitowane a jakość po prostu cudowna. Chyba się uzależniłam i bardzo ubolewam, że finanse kiedyś się kończą ;P ten sklep to Esy Floresy. Jest też grupa na fb gdzie również można się zapisywać na niektóre wzory. W ostatnim czasie uszyłam dla Kacperka longsleeve'a z jerseyu z Esów (w wędkowanie) i spodnie sztruksowe - cudowny granat w niebieskie gwiazdki.  Zakochałam się w tym sztruksie do tego stopnia, że cały czas myślę o tym by uszyć jeszcze marynarkę do kompletu. Oczywiście na koniec wymyśliłam sobie, że spodnie będą się fajnie prezentować ze ściągaczami w paski i żeby je dokończyć musiałam poczekać na przesyłkę ze wspomnianym ściągaczem z Esów Floresów.  Ale ściągacz doszedł i spodenki po nabraniu mocy urzędowej ;) zostały wykończone - praktycznie na trzecie urodzinki Kacperka - ot - taki prezent od mamy i od Gosi :) a oto efekty moich zmagań - longsleeve niby zwykły i prosty ale w tym jego urok :) za to sztruksy - z karczkiem z tyłu, kieszonkami z przodu i z tyłu (zwróćcie uwagę na przeszycia na tylnych kieszeniach) i ze ściągaczami :) zakochałam się i nie ma dnia bym nie sprawdzała co tam w Esach nowego słychać.  Rada na koniec - jak Wam coś wpadnie w oko - kupujcie od razu bo za chwilę już nie będzie :P











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz