środa, 27 kwietnia 2016

Bluzeczki kraina lodu z baskinką

Córka znajomych na piąte urodziny poprosiła mnie o uszycie dla niej bluzeczki - koniecznie różowej i koniecznie z krainą lodu, aaa no i koniecznie jeszcze dla młodszej (dwuletniej) siostry - żeby jej nie zabierała ;) Zamysł był taki, że mają to być zwykłe bluzeczki (bluzy).
Zamówiłam materiał i czekałam na przesyłkę a czekając myślałam nad szczegółami i  wymyśliłam, że jak dziewczynki to musi być falbanka (w końcu dziewczyny lubią falbany - jak to stwierdził mój Kacper) - postanowiłam więc uszyć bluzeczki z baskinką . Tym bardziej nie chciałam szyć zwykłej bluzy bo sama mam trzech synów i zero okazji do szycia falbanek. Jak tylko przyszła przesyłka zabrałam się do pracy - wykroiłam, uszyłam i zawiozłam. Na szczęście bluzeczki się spodobały - dziewczynki ubrały, zaczęły tańczyć i nie chciały zdjąć :) na razie są to bardziej sukienki ale na wiosnę będą już bluzeczkami/tunikami :) (edit - bluzeczki uszyte zostały pod koniec zimy a post w roboczych "wisiał" dwa miesiące - zapomniałam o nim) dzianina kupiona TUTAJ - szczerze to nie przepadam za różem w takim wydaniu, ale cóż - dzięcku odmówić nie można przecież.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz