piątek, 21 października 2016

Wakacyjny konkurs z Miękkie

Jak dowiedziałam się, że Miękkie organizuje konkurs to stwierdziłam, że fajnie będzie wziąć w nim udział. Kilka pomysłów przemknęło mi przez głowę, ale czasu było przecież tak dużo. Stwierdziłam, że spokojnie mogę poczekać, ustalić plan działania i takie tam. 
Dzień za dniem upływał błyskawicznie - jak to w wakacje. Zamówiłam materiał i myślałam co uszyć i gdzie zrobić zdjęcia. Za szycie wzięłam się w ostatniej chwili, skończyłam dzień przed końcem konkursu (a właściwie w nocy bo szyłam do godziny 3:00 nad ranem) Rano niezbyt przytomnie robiłam zdjęcia, niestety na kilka dni przed Kacper się rozchorował więc plany zdjęciowe musiały ulec radykalnej zmianie - nie było mowy o pojechaniu do lasu czy nad morze - tym bardziej że pogoda również sprawiła nam psikusa (zimno, przenikliwy wiatr i deszcz). Musiałam zadowolić się kawałeczkiem ogródka. Wieczorem selekcja zdjęć i kolaż (tutaj ogromne podziękowanie dla M. - bez Ciebie nie dałabym rady) i dosłownie na kilkanaście minut przed północą wysłałam zgłoszenie i zdjęcie na konkurs.
Kilka dni później wyniki pierwszego etapu i ogromna niespodzianka - zakwalifikowałam się do drugiego etapu. Moja radość była ogromna. Później ogłoszenie oficjalnych wyników - zajęłam trzecie miejsce! Strasznie się ucieszyłam - tym bardziej, że w sumie nagrodą było to na czym najbardziej mi zależało! 
Do uszycia pracy konkursowej wykorzystałam dresówkę pętelkę Dino Camouflage oraz Washable Kraft Paper - naturalny karmel.

To zdjęcie konkursowe:









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz